| Katoliku, zaangażuj się! |
![]() Narzekasz, że hierarchia kościelna nie dopuszcza świeckich do współpracy? Podyskutowałbyś na tematy wiary i katolickiej nauki Kościoła, ale nie masz czasu? Zaangażowałbyś się w życie swojej parafii, ale nie wiesz, jak to zrobić? Porozmawiaj ze swoim proboszczem i załóż parafialny oddział Akcji Katolickiej (POAK). Ewangelizacja i formacja Prawdą jest, że powstanie POAK napotyka też na opór wśród samych kapłanów... Zupełnie niepotrzebnie! Ewangelizacja i formacja – tak w wielkim skrócie można by określić zadania stowarzyszenia. – Świeccy muszą się bardziej poczuć częścią Kościoła, a nie tylko usługobiorcami, którzy dając na tacę, mają prawo wymagać katolickiego ślubu, chrztu i pogrzebu bez względu na to, w co wierzą i jakie życie prowadzą – podkreśla Halina Szydełko, prezes Zarządu Krajowego Instytutu Akcji Katolickiej w Polsce. Fachowcy od zadań specjalnych Działalność kulturalna AK to liczne konkursy recytatorskie, literackie, także przeglądy pieśni patriotycznej. W archidiecezji przemyskiej odbywają się turnieje i zabawy sportowe, festyny, które skupiają wokół Kościoła środowiska parafialne i miejskie. W Poznaniu co roku organizowane jest nie tylko Forum Duszpasterskie, spotkania formacyjne dla osób zaangażowanych w życie publiczne i działalność społeczną, konferencje dla nauczycieli, wychowawców i rodziców, ale także bale karnawałowe. W wielu diecezjach Akcja Katolicka prowadzi przyparafialne świetlice dla dzieci i młodzieży oraz organizuje dla nich letni wypoczynek. Współpracuje też z władzami To wszystko musi być jednak wsparte formacją intelektualną i duchową, która – prowadzona przez kapłana – jest po prostu nieodzowna. Świadomość aktualnych problemów Kościoła i zadań, przed którymi stają świeccy, pogłębiana jest przez medytację nad słowem Bożym, uczestnictwo w rekolekcjach i dniach skupienia. – Apostolstwo musi być konsekwencją uformowanej i pogłębionej wiary przyjętej sercem – podkreśla ks. Stanisław Szałankiewicz. Ważnym elementem AK jest również ścisła współpraca z hierarchią kościelną. Wzrastająca obojętność religijna, laicyzacja, coraz bardziej puste kościoły – taki obraz powoli przenika i naszą rzeczywistość. Jak temu przeciwdziałać? Jeśli w dzieło ewangelizacji nie włączy się większa liczba świeckich, jeśli dorośli świeccy nie pokażą młodzieży i dzieciom, że warto zaangażować się w apostolstwo, kultywować patriotyzm i tradycje narodowe, to wcześniej czy później zagubimy gdzieś naszą chrześcijańską tożsamość. – Tylko wspólnie pracując, możemy przeciwstawiać się współczesnym zagrożeniom – przekonuje Halina Szydełko. Tekst: Ks. Krzysztof Michalczak, asystent diecezjalny Akcji Katolickiej Archidiecezji Poznańskiej Artykuł publikujemy dzięki życzliwości Wydawnictwa Św. Wojciech. |




